Wydawałoby się, że dyskomfort wywołany suchością pochwy i okolic intymnych to problem banalny. Jednak analiza łańcucha konsekwencji, jakie mogą się pojawić przy nieleczeniu tej przypadłości, pokazuje, że może ona doprowadzić do poważnych problemów zdrowotnych. Dlatego trzeba z suchością pochwy walczyć i jej zapobiegać.

Prof. dr hab. Mariusz Zimmer, Prezes Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników

Suchość pochwy związana jest z atrofią (zanikaniem) błony śluzowej tego narządu. Może być stanem bezobjawowym, ale zdarza się to bardzo rzadko. Na jakość błony śluzowej pochwy decydujący wpływ mają hormony wytwarzane przez układ płciowy kobiety. Suchość pochwy jest związana z niedostatkiem estrogenów.

Zaburzenia hormonalne najczęściej dotyczą kobiet w wieku okołomenopauzalnym, ale suchość i atrofia pochwy dotyka także młodsze panie. Tutaj pierwotną przyczyną są zaburzenia hormonalne wynikające z choroby jajników  lub fizjologia, gdyż estrogenów brakuje w okresie połogu, laktacji i karmienia piersią. Suchość pochwy pojawia się też u niektórych kobiet stosujących antykoncepcję hormonalną.

Suchość pochwy – dyskomfort i poważny problem medyczny

Jeżeli estrogenów jest za mało, to powoli dochodzi do ścieńczenia błony śluzowej pochwy i zmniejszenia ilości wydzieliny w tym narządzie. W rezultacie pojawia się duży dyskomfort u kobiety, która chce normalnie funkcjonować – także w sferze seksualnej.

Naturalny śluz, wytwarzany i wydzielany przez komórki pochwy, stanowi barierę odpornościową tego narządu. Jeżeli go nie ma, pojawia się suchość pochwy i otwarte zostają wrota do infekcji. Suchość pochwy stanowi więc również problem medyczny, gdyż drobnoustroje chorobotwórcze, które znajdują się w okolicach cewki moczowej i odbytu bez problemu mogą wynikać do pochwy i tam się rozwijać, powodując przykre dolegliwości. Stamtąd jest już tylko kawałek do macicy, następnie do jajowodów i w górę – do jajników; a stamtąd – zaledwie krok do otrzewnej.

Niektóre kobiety potwierdzają: „Tak, mam suchość pochwy, ale mi to nie przeszkadza”. Owszem, do czasu – aż rozwinie się łańcuch wspomnianych konsekwencji. Walczmy zatem z suchością pochwy, a kolejno regenerujmy błonę śluzową tego narządu, aby pełniła ona jak najdłużej swoją funkcję odpornościową i zabezpieczała przed możliwą infekcją okolic intymnych.

Hormony nie dla wszystkich

Mamy różne sposoby postępowania poprawiającego jakość życia i nawilżenie pochwy. Sztandarowym sposobem postępowania – dotykającym przyczyny suchości pochwy – jest leczenie hormonalne, miejscowe lub ogólnoustrojowe. Ponieważ jednak istnieje wiele przeciwwskazań i niebezpieczeństw związanych ze stosowaniem hormonów, leczenie takie powinno być prowadzone pod ścisłą kontrolą lekarską i powinny towarzyszyć mu systematyczne wizyty u ginekologa. Pod żadnym pozorem hormonów nie wolno brać samodzielnie! Ważnymi przeciwwskazaniami do leczenia hormonalnego suchości pochwy są między innymi problemy onkologiczne w rodzinie, krążeniowe, czy problemy z piersiami. Każda kobieta, która decyduje się na leczenie hormonalne, musi mieć przebadane narządy płciowe i piersi.

Kwas hialuronowy i terapia laserowa

Mamy wiele preparatów działających miejscowo, które nawilżają i sprzyjają regeneracji błony śluzowej tego narządu. Do tej grupy należą preparaty z kwasem hialuronowym. Kwas hialuronowy występuje w organizmie jako naturalny budulec, jego działanie polega m.in. na wiązaniu się z wilgotną wydzieliną błony śluzowej pochwy i tworzeniu na jej powierzchni żelowej powłoki. Tak wytworzona warstwa stanowi barierę ochronną zabezpieczającą błonę śluzową i stwarzającą odpowiednie warunki do aktywacji naturalnych mechanizmów regeneracyjnych i obronnych. Kwas hialuronowy występuje w różnych postaciach, jedną z nich jest sprawdzona postać drobnocząsteczkowego kwasu hialuronowego, który zapewnia szybkie nawilżenie i skuteczność w regeneracji. Zalecany jest szczególnie w stanach atrofii i dystrofii. Łagodzi i zmniejsza dyskomfort spowodowany suchością błony śluzowej pochwy. Istotne by preparaty z kwasem hialuronowym nie zawierały, parabenów, olejków i wyciągów roślinnych oraz środków zapachowych, które mogą powodować alergię a tym samym podrażnić błonę śluzową pochwy.

Kwas hialuronowy jest bezpieczny. Może być stosowany profilaktycznie – pod kontrolą ginekologa, aby nie dopuścić do rozwoju atrofii, dystrofii pochwy oraz infekcji intymnych. Kwas hialuronowy odgrywa znaczącą rolę, także podczas systemowego leczenia i przed różnego rodzaju zabiegami ginekologicznymi w obrębie pochwy. Ma także pośrednie znaczenie w obszarze uroginekologicznym, czyli wspólnym dla układu płciowego i moczowego, gdyż jednym z następstw wysychania śluzówki pochwy i atrofii tego narządu jest również destrukcja cewki moczowej. Konsekwencja tego – wysiłkowe nietrzymanie moczu – powoduje duży dyskomfort w życiu kobiety. Wynikające z atrofii pochwy nietrzymanie moczu to temat, o którym musimy mówić, ponieważ pacjentki – nawet w dobie szerokiego dostępu do informacji dotyczących zdrowia – mówią, że mają ten problem, ale uważają, że to stan fizjologiczny. Tak jednak nie jest. Tutaj właśnie nawilżanie i regeneracja pochwy są bardzo istotnym elementem.

Trzeba też wspomnieć, że nową formą leczenia atrofii pochwy związanej z suchością tego narządu jest terapia laserowa. Jest to uznana na świecie i stosowana przez wielu ginekologów metoda służąca rewitalizacji pochwy i przywróceniu jej fizjologicznej sprawności.