Według zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia odsetek usunięć macic przez pochwę powinien wynosić 70-80%. W Polsce dochodzimy dopiero do 15%!

Dr n. med. Jakub Staniczek Katedra i Klinika Ginekologii, Położnictwa i Ginekologii Onkologicznej ŚUM Szpital Zakonu Bonifratrów w Katowicach Sp. z o.o.

Usunięcie macicy, inaczej histerektomia – jest najczęstszym zabiegiem operacyjnym wykonywanym w ginekologii. Każdego roku ok. 30 tys. polek przechodzi tę operację. Zabieg ten wykonuje się ze wskazań onkologicznych i nieonkologicznych tj. mięśniaki, adenomioza, niektóre postaci wypadania narządu rodnego czy nieprawidłowe krwawienia maciczne, niereagujące na leczenie farmakologiczne. Operację taką można wykonać na trzy sposoby: inwazyjnej przezbrzusznej i małoinwazyjnej laparoskopowej i minimalnie inwazyjnej przezpochwowej.

Jak wynika z danych NFZ w 2013 r. jedynie 4% zabiegów wykonywało się drogą pochwową, 5% laparoskopowo, a 91% poprzez laparotomię, czyli poprzez otwarcie powłok brzusznych. Od tego czasu nastąpiła intensyfikacja propagowania technik małoinwazyjnych oraz wzmożone szkolenie ginekologów, chętnych zgłębiania tej wiedzy. Aktualnie międzynarodowe oraz ogólnopolskie szkolenia prowadzone są przez Sekcję Ginekologii Operacyjnej, Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników, pod przewodnictwem i przy wsparciu merytorycznym prof. dr hab. n. med. Rafała Stojko. Dzięki aktywnym działaniom edukacyjnym Sekcji, wielu ginekologów uczestniczyło w warsztatach przezpochwowych technik operacyjnych w Katedrze i Klinice Ginekologii, Położnictwa i Ginekologii Onkologicznej ŚUM, Szpitala Zakonu Bonifratrów Sp. z o.o. w Katowicach. Udało się znacząco poprawić statystki i już w ubiegłym roku w skali kraju 12% zabiegów wykonano drogą pochwową, 13% laparoskopowo, a 75% poprzez laparotomię. Niestety dalej większość krajów UE wyprzedza nas w stosowaniu technik małoinwazyjnych w ginekologii. W krajach Europy zachodniej oraz USA nawet 50 proc. histerektomii odbywa się przezpochowowo.

Histerektomia waginalna powinna być złotym standardem. Światowa Organizacja Zdrowia i wiele towarzystw naukowych zalecają usunięcie macicy drogą przezpochwową, jako zabieg pierwszego wyboru. Według ekspertów, odsetek ten powinien wynosić 70-80%. Tymczasem, w Polsce wykonują go tylko nieliczne ośrodki.

Histerektomia drogą pochwową jest uznawana bowiem jako najbezpieczniejsza metoda usunięcia macicy. Porównywalną ilość powikłań niesie za sobą laparoskopia i chirurgia przezbrzuszna. Przeważnie są to: krwotoki, obniżenie narządu rodnego, uszkodzenia układu moczowego, pokarmowego oraz pochwy. W przypadku histerektomii przezpochwowej powikłania zdarzają się zdecydowanie rzadziej i z reguły, ograniczają się do stanów zapalnych lub krwiaków w obrębie pochwy.

Jeśli chodzi o inwazyjność operacji, należy pamiętać, że laparotomia zostawia rozległą ranę pooperacyjną oraz może być traumatyzująca dla kobiety. Laparoskopia wymaga niewielkich, bo ok. 3-4 nacięć powłok brzusznych. W przypadku histerektomii przezpochwowej nie otwiera się powłok brzusznych, a wgląd do narządów miednicy jest zbliżony do innych metod operacyjnych. Pozwala to również podczas histerektomii na bezpieczne usunięcie patologicznych zmian jajników czy przydatków. Taki dostęp daje możliwość pacjentce szybko wrócić do zdrowia. Większość kobiet wychodzi ze szpitala w czasie do 24 godzin po zabiegu – w przypadku otwartej chirurgii jest to możliwe dopiero po kilku dobach. Okres rekonwalescencji po histerektomii waginalnej jest zdecydowanie krótszy. Do pełnej aktywności pacjentka wraca po ok. dwóch tygodniach (a nie po 4-6 tygodniach jak po operacjach brzusznych). Istotnym dla pacjentek, jest fakt, iż zabieg ten wiąże się z mniejszym krwawieniem, bólem oraz krótką hospitalizacją. Warto podkreślić, iż po histerektomii waginalnej nie pozostają blizny! Dolegliwości bólowe są niewielkie, dzięki czemu można ograniczyć stosowanie środków przeciwbólowych. Warto również wskazać, iż w operacjach pochwowych bardzo rzadko dochodzi do skrócenia ścian pochwy, wypadania kikuta pochwy czy nietrzymania moczu.

Istnieje stosunkowo niewiele przeciwwskazań do histerektomii waginalnej. Dlatego w przypadku wątpliwości, co do możliwości operacji przezpochwowej, należy wdrożyć rozwiązania alternatywne: w pierwszym etapie laparoskopię, a dopiero na końcu metodę przezbrzuszną. W literaturze podaje się, że nawet w 90% przypadków można bezpiecznie wykonać usunięcie macicy przez pochwę! Jest to także metoda szczególnie polecana u pacjentek z otyłością, u których często przeciwwskazana jest laparoskopia oraz statystycznie częściej występują powikłania zakrzepowe, rozejście się czy zakażenia rany.

Korzyści z operacji przezpochwowej jest wiele: krótki okres rekonwalescencji i szybki powrotu do normalnej aktywności fizycznej, znikome dolegliwości bólowe oraz brak blizn. W interesie pacjentek pozostaje skłanianie ginekologów do wykonywania zabiegów pochwowych. Pacjentka powinna mieć kompleksową wiedzę co do możliwości operacyjnych oraz powinna samodzielnie szukać ośrodków, gdzie zabiegi przez pochwę są wykonywane. W imieniu prof. dr hab. n. med. Rafała Stojko oraz swoim, serdecznie zapraszamy do Katowic wszystkich ginekologów chcących szkolić się i rozwijać umiejętności operowania drogą pochwową.